…Pomalutku, bez pośpiechu...
Jak pierwszakom minął trzeci tydzień. To były dni pełne wrażeń. Pierwszoklasiści trochę nieśmiało nawiązywali znajomości z nowymi rówieśnikami, ale po minach widać było, że dobrze sobie radzą. Uczyły się swoich imion. Szukały swoich podobieństw, nie tylko pod względem wyglądu, ale także pod względem hobby. …Pomalutku, bez pośpiechu... uczyły się organizacji i funkcjonowania w klasie.


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!